Semirunnij oddał medal IO u Łatwoganga. Zdradził, co go po tym spotkało
- Nie ma mowy, bym to jeszcze analizował czy żałował - tak o oddaniu swojego medalu olimpijskiego mówił Władimir Semirunnij. Wicemistrz olimpijski z Mediolanu przekazał właśnie swój krążek na licytację. Stało się tak w związku z bijącą rekordy popularności zbiórką "Łatwoganga". Łyżwiarz zdradził, jak dowiedział się o całej akcji i czemu postanowił się w nią zaangażować.