Nowe-stare odkrycie kadry. Zamienił nadzieję na ciężką pracę i Grbić go powołał
Debiutując w 2017 roku w reprezentacji Polski w meczu z Iranem został najwyższym kadrowiczem w historii. Grał w polskich barwach w kolejnym sezonie i... zniknął. Dopiero w tym roku ponownie zdobył uznanie w oczach trenera Nikoli Grbicia.