Wszystko wyjaśnił. To dlatego nie postawił na Szczęsnego
Przed meczem z Sevillą FC Hansi Flick wypowiadał się tak, jakby chciał postawić na Wojciecha Szczęsnego. Ostatecznie wybór padł na Dominika Livakovicia. - Wszystko przeanalizowaliśmy - tłumaczył niemiecki trener FC Barcelony.