"Zaczęli nas szarpać". Borek oburzony po meczu
Komentatorzy Kanału Sportowego po meczu Hammarby IF - Raków Częstochowa znaleźli się w nieprzyjemnej sytuacji - Trzech ochroniarzy zaczęło mnie i Michała Żewłakowa trącać, popychać, krzyczeć, a potem wzywać policję - mówił Mateusz Borek.