Infantino przeprosił, a potem ostrzegł. "Nie będzie tolerancji"
Gianni Infantino posypał głowę popiołem, z uwagi na nietrafiony pomysł sprzedaży mistrzostw świata. Jednocześnie pogroził jednak palcem niektórym i podkreślił, że FIFA nie będzie tolerować ataków na integralność. Napisał w tej sprawie obszerny list.