Płakał po odejściu z Legii. Teraz zachwycił w Slavii
Dwa gole, zwycięstwo 5:1 i pochwały ze strony nowego trenera. Tak wygląda początek przygody Wiktora Nowaka ze Slavią Praga. Całość niezwykle kontrastuje z tym, co kilka lat temu usłyszał z Legii, która nie widziała w nim potencjału.