Mocne słowa po dwóch meczach Lewandowskiego. "Taka gra nie ma prawa bytu"
Robert Lewandowski miał rozpalić Chicago Fire, tymczasem po dwóch meczach więcej jest dymu niż ognia. - Jak ma dostawać podania, skoro nie ma go w polu karnym? Może być tylko lepiej - ocenia w rozmowie z WP SportoweFakty Katarzyna Przepiórka.