Urban wywołał burzę swoją decyzją. Spisał się na medal
W barażach o awans na mistrzostwa świata nie ma miejsca na najmniejszy błąd. Liczy się nie tylko jakość, lecz także doświadczenie i oswojenie z potężną presją. Właśnie dlatego Jan Urban - poza Oskarem Pietuszewskim - powołał tych, których dobrze zna, a nie młodzież i debiutantów.