Polki nie miały już nic do stracenia. Tak pojechały na koniec igrzysk
Linda Weiszewski i Klaudia Adamek zajęły 18. miejsce w finałowym ślizgu bobslejowych dwójek. Nasze reprezentantki wykręciły łączny czas z czterech przejazdów na poziomie 3:52.63. Początkowo wydawało się, że spadną o lokatę niżej, ale spory błąd Włoszek na torze pozwolił utrzymać status quo. Złoty medal przypadł Laurze Nolte oraz Levi Deborah z Niemiec.