Kibice kpią z Polaka. Znowu to zrobił. Przed igrzyskami wywołał aferę
DNF - te trzy litery wstawiają kibice między imię a nazwisko Michała Jasiczka. Czy to hejt? Cóż, to prawda, że skrót od "Did Not Finish" widzimy przy naszym alpejczyku niemal w każdej przygodzie z igrzyskami. A teraz temperatura związana z jego występem była szczególnie wysoka, bo dopiero co śledziliśmy aferę, w wyniku której Jasiczek w ostatniej chwili wskoczył do olimpijskiej kadry.