Srebrny medal przeszedł Polce koło nosa. "To jest karygodne"
- Możemy być dumni, że mamy taką zawodniczkę. Ale jest odrobina żalu, bo medal był tak blisko, a przeszedł nam koło nosa - mówi Małgorzata Tlałka po siódmym miejscu Maryny Gąsienicy-Daniel w slalomie gigancie na igrzyskach olimpijskich Mediolan/Cortina d'Ampezzo 2026. Dawna gwiazda naszego narciarstwa jest przekonana, że Maryna mogła mieć srebrny medal.