Vonn późnym wieczorem opublikowała długi wpis. Koszmar. Zadecydowało 12 cm
Lindsey Vonn napisała wyjątkową historię igrzysk olimpijskich, stając na starcie zjazdu z kontuzjowanym kolanem. Jej przejazd zakończył się jednak szybko i dramatycznie, bo nabawiła się kolejnej poważnej kontuzji. Legendarna Amerykanka w poniedziałek późnym wieczorem zabrała głos ws. niedzielnego wypadku na stoku. Potwierdziła, jaką ma kontuzję oraz jak niewiele jej zabrakło, by tego wszystkiego uniknąć. Mimo wszystko niczego nie żałuje.