Kat Legii wypalił po meczu. Te słowa zabolą. "To normalne"
Legia Warszawa od porażki rozpoczęła ligowe zmagania w 2026 roku. Podopieczni trenera Papszuna na własnym stadionie musieli uznać wyższość Korony Kielce (1:2). Bohaterem spotkania był wracający do Polski, po niemal dekadzie za granicą Mariusz Stępiński. Napastnik w mocno sarkastyczny sposób skomentował niedzielny triumf.