Kamiński nie dograł "polskiego" meczu w Bundeslidze. Mieli patent na Grabarę
Kamil Grabara i Jakub Kamiński na murawie, a Lukas Kwasniok na ławce trenerskiej - polscy kibice mieli dużo powodów, by oglądać pierwszy mecz 20. kolejki Bundesligi. Reprezentanci Polski tym razem nie grali głównych ról. Kamiński wypadł przeciętnie, a Grabara nie miał zbyt wiele do powiedzenia przy jedynej bramce tego spotkania. FC Koeln pokonało Wolfsburg 1:0 i umocniło się w środku tabeli.