Agenci Trumpa wybierają się na igrzyska. "To jest milicja, która zabija"
Podczas rozpoczynających się w przyszłym tygodniu zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech pojawią się agenci ICE. Mają oni zapewnić bezpieczeństwo m.in. amerykańskiej delegacji podczas ceremonii otwarcia. Opozycyjne partie głośno protestują, przywołując niedawne brutalne zachowania służb w Minneapolis. Ministrowie w rządzie Giorgii Meloni uspokajają sytuację. "Nie przyjedzie SS" - twierdzą.