Białorusin przyjechał pracować w Polsce. "Ludzie się tam nie uśmiechają"
- Na trening przyszła hołota w kominiarkach, agresywnie nastawiona, i zaczęła mieć pretensje do drużyny - tak Alaksandr Chackiewicz wspomniał nieprzyjemną sytuację z końcówki pracy w Zagłębiu Sosnowiec. Do tamtego okresu Białorusin wrócił w rozmowie z portalem ukrfootball.ua. - Ludzie tam się nie uśmiechają - mówi o polskim mieście. Ogólnie praca za granicą kojarzy mu się źle, czy to w Polsce, czy to na Cyprze.