20:2! W Lidze Mistrzów są absolutnie bezbłędni. Zieliński mógł tylko patrzeć
We wtorkowym hicie Ligi Mistrzów wielu polskich fanów mogło liczyć na to, że Piotr Zieliński pokaże się z dobrej strony na tle Arsenalu. Prawda okazała się brutalna: z Kanonierami w takiej formie niewielu piłkarzy mogłoby pokazać swoje atuty. Polak był niewidoczny na boisku, a podopieczni Mikela Artety wygrali 3:1. Przy czym była to dopiero druga bramka, którą stracili w tej edycji LM.