Trzęsienie ziemi w klubie Polaka. Postawił się trenerowi. Tak go potraktowali
Feyenoord przegrał w derbach Rotterdamu ze Spartą 3:4, a nad głową Robina van Persiego zbierają się coraz ciemniejsze chmury. Tuż po meczu w szkoleniowca ekipy z De Kuip uderzył jeden z piłkarzy, Quinten Timber, który stwierdził, że trener nie staje w obronie zawodników. - Wygląda to jak jakaś farsa - żalił się w rozmowie z ESPN. Zdaniem Fabrizio Romano, holenderski piłkarz jest bliski transferu do Olympique'u Marsylia.