Wszyscy widzieli, co Polacy zrobili w Sapporo. I wszyscy chcą zapomnieć
Polscy fani skoków narciarskich musieli wcześnie wstać w sobotni poranek, aby śledzić rywalizację w zawodach Pucharu Świata w japońskim Sapporo. Do drugiej serii konkursowej awansowało dwóch Biało-Czerwonych. Najlepiej spisał się Dawid Kubacki, który zajął 25. miejsce. Niespodziewanie w finale zabrakło Kacpra Tomasiaka. Na najwyższym stopniu podium z kolei ponownie stanął Domen Prevc.