Wstrząsające wyznanie Polaka mieszkającego w Kijowie. Tak zachowują się Rosjanie
- Gdy przyjechałem do Kijowa, w jeden z bloków w centrum trafiła rakieta. Przejeżdżaliśmy obok niego w drodze z dworca do bazy treningowej. Jak sobie wyobraziłem, ile tam żyło osób, ile mogło być w środku, aż mnie w środku ścisnęło - mówi trener Maciej Kędziorek, który od ponad czterech miesięcy pracuje w Dynamie Kijów.