Polacy ruszyli do FIS z protestem. "Pierwszy taki przypadek"
Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) w sobotę nie uznała protestu Polaków w sprawie dyskwalifikacji Pawła Wąska po wykryciu w smarze na jego nartach obecności fluoru. Sprzeciw kadry trenera Macieja Maciusiaka zatrzymał menedżer ds. fluoru FIS Augusto Gillio, tłumacząc się procedurami. W rozmowie ze Sport.pl tłumaczy je oraz wskazuje możliwą przyczynę tego, dlaczego na nartach Wąska wykryto stężenie zabronionej substancji.