Król Danii cierpiał na meczu Świątek - Tauson. "Dziwnie się zachowuje"
Duńczycy ogłaszali, że to najważniejszy mecz w karierze ich Clary Tauson i zastanawiali się czy 22-latka wytrzyma konfrontację z doświadczoną i utytułowaną mistrzynią. A nam Iga Świątek przypomniała, że jest niewiele starsza i też ma układ nerwowy. Ta walka o ćwierćfinał Wimbledonu na początku miała poziom wręcz nietelewizyjny i nawet trener Wim Fissette oraz król Danii wyglądali tak, jakby nie mogli na to patrzeć. Na szczęście Świątek szybko się otrząsnęła i wygrała 6:4, 6:1!