Tak potraktowali Sabalenkę na Wimbledonie. "Aż bolą uszy"
Aryna Sabalenka pokonała wczoraj Emmę Raducanu i awansowała do 4. rundy Wimbledonu. Białorusinka przez całe spotkanie miała przeciwko sobie publiczność, która gorąco dopingowała reprezentującą Wielką Brytanię 22-latkę. Po meczu nie ukrywała, że to zauważyła. - Aż bolą mnie uszy, było strasznie głośno - stwierdziła Sabalenka.