Nawrocki zaprosił reprezentację Polski do siebie. Doszło do dużej wtopy
Karol Nawrocki, przyszły prezydent Polski, a niegdyś zagorzały kibic piłki nożnej i boksu, w instytucjach, w których pracował, starał się mieć kontakt ze sportowcami. Tak było też, gdy był dyrektorem gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej. Wówczas zaprosił do siebie reprezentację Polski. Pobyt kadry w tej placówce zaczął się jednak od sporej wtopy.