"Nie pozwolę się uciszyć". Hamilton nie odpuszcza. Wojna w Ferrari
Lewis Hamilton nie zamierza wycofywać się z krytycznych uwag pod adresem Charlesa Leclerca po incydencie w GP Meksyku. Brytyjczyk przyznał, że nadal jest sfrustrowany zachowaniem partnera z Ferrari i nie zamierza przepraszać za swoje komentarze.