Stracili zwycięstwo przez samobój bramkarza. Dobry mecz reprezentanta Polski
Aston Villa nie wykorzystała szansy na kolejne zwycięstwo. Zespół Matty'ego Casha prowadził z Fulham, ale stracił gola w końcówce i zremisował 1:1. Drużyna Alvaro Arbeloi potwierdziła tym samym, że najgorszy kryzys ma już za sobą.