Chcieli wyjaśnień od PZPN-u. Taką odpowiedź dostali
"Biała Gwiazda" domagała się od Kolegium Sędziów interpretacji aż dwunastu kontrowersji z ligowego meczu przy Łazienkowskiej. Marcin Szulc w oficjalnym piśmie do prezesa Jarosława Królewskiego uciął dyskusję i odmówił prowadzenia dalszej polemiki.