Z Malezji do Singapuru. Kierowca F1 jedzie rowerem na wyścig
Valtteri Bottas nie zamierzał po GP Bahrajnu, rozegranym w tym roku wyjątkowo w Malezji, korzystać z najwygodniejszego sposobu transportu. Kierowca Cadillaka wsiadł na rower i ruszył w kierunku Singapuru. Do pokonania ma około 350 km.