W końcu wyszedł z cienia Lewandowskiego. Śmiali się, że jest "sardynką"
Ferran Torres przez kilka lat żył w głębokim cieniu Roberta Lewandowskiego. Na boisku pojawiał się zwykle z ławki rezerwowych, strzelał mało goli i śmiano się, że jest "luksusowym rezerwowym". To właśnie jego gol przesądził o triumfie Hiszpanów w MŚ.