Smartwatch nauczył mnie patrzeć na siebie przez wykresy. Pytanie, czy podobnie zaczniemy patrzeć na pupili?
Jeszcze niedawno sprawdzanie tętna spoczynkowego, jakości snu, liczby kroków i tygodniowych trendów aktywności brzmiało jak hobby ludzi, którzy lubią tabelki bardziej niż poranną kawę. Tak, niestety się do nich zaliczam. Dziś zegarek potrafi delikatnie zasugerować, że spaliśmy fatalnie, ruszaliśmy się za mało, stres był za wysoki, a organizm wolałby dzień regeneracji zamiast kolejnego udawania, że […]
Smartwatch nauczył mnie patrzeć na siebie przez wykresy. Pytanie, czy podobnie zaczniemy patrzeć na pupili?