19-latek znów to zrobił. Trzecie zwycięstwo w sezonie F1
Kimi Antonelli potwierdził swoją dominację na początku sezonu Formuły 1. Mimo nie najlepszego startu wygrał niedzielny wyścig o Grand Prix USA. Triumfował po raz trzeci z rzędu i pozostał liderem klasyfikacji generalnej. Na torze w Miami emocji jednak nie brakowało - zwłaszcza na ostatnich okrążeniach, gdzie walkę o podium w dramatycznych okolicznościach przegrał Charles Leclerc.