Nie Zieliński, nie Lewandowski. To on może poprowadzić Polskę na mundial
Przed meczem ze Szwecją możemy się zastanawiać, czy reprezentacji bardziej przyda się Sebastian Szymański harujący i odbierający piłkę, czy Sebastian Szymański kreujący, asystujący i dośrodkowujący piłkę spod chorągiewki. Dyskusja, czy w ogóle powinien zagrać, już dawno się skończyła. Teraz pora, by wreszcie należycie go docenić.