Bestialsko zabił bezdomnego z Czeladzi. Poszło o... patelnię. Sąd nie miał dla niego litości
Skala okrucieństwa, z jaką Przemysław K. zabił bezdomnego mieszkańca Czeladzi Jacka S. († 55 l.) poruszyła nawet sąd. Zabójca zadał swojej ofierze ponad 30 ciosów w brzuch, podciął jej gardło, a w kark wbił długopis. Przez lata pozostawał bezkarny. W końcu pogrążyły go zeznania świadka. W środę (18 marca) w sprawie zapadł wyrok. Sąd nie miał litości dla mordercy.