Gargamel, pomocy! Szybkie riposty nauczycieli na szkolnych sprawdzianach. Nie trzeba było pyskować!
W edukacji łatwo nie jest. Nauczyciele zawsze muszą trzymać nerwy na wodzy, ale czasem nie żałują sobie małych lub dużych złośliwości. Uczniowie, którzy w nosie mają naukę, tracą czas na wypisywanie głupich komentarzy na sprawdzianach pisemnych. Na szczęście coraz częściej i nauczyciele nie gryzą się w język! Czy jest coś straszniejszego dla ucznia niż hasło "wyciągamy karteczki"? Chyba tylko wezwanie do odpowiedzi przed tablicą. A teraz są jeszcze ostre riposty nauczycieli!