Niemcy upominają się o 300 euro. Polacy dostają wezwania
Niemiecki urząd skarbowy rozpoczął weryfikację wypłaconych dodatków energetycznych. Urzędnicy sprawdzają, czy każdy, kto dostał przelew, faktycznie miał do tego prawo. Jeśli okaże się, że komuś wsparcie się nie należało, musi liczyć się z oficjalnym wezwaniem do oddania pieniędzy. Kontrole te dotykają również Polaków pracujących w Niemczech, którzy skorzystali z tego dofinansowania.