Tego skandalu skoki mogłyby nie przetrwać. FIS nie chce wyjaśnić, co naprawdę się stało
Dziś mija rok od największego skandalu sprzętowego w historii skoków, który pomogły ujawnić filmiki opublikowane przez Sport.pl. Afera z Trondheim wciąż siedzi w Norwegach. Pozostawiła po sobie znaki zapytania i wątpliwości. Zwłaszcza sprawę manipulacji czipów, która potencjalnie była większym skandalem niż ten, który wybuchł wokół Norwegów. To wszystko sprawia, że skoki ciągle są zagrożone kolejną katastrofą - pisze dziennikarz Sport.pl, Jakub Balcerski.