Najczarniejsza noc polskiej policji. "Jeździliśmy od szpitala do szpitala"
Noc z 5 na 6 marca 2003 r. policjanci do dziś nazywają najczarniejszą w historii tej formacji. W podwarszawskiej Magdalence podczas akcji przeciw gangsterom zginęło dwóch funkcjonariuszy, a 17 zostało rannych. — Dostałem zadanie ustalenia, gdzie trafili ranni koledzy — wspomina w rozmowie z "Faktem" były policyjny negocjator Dariusz Loranty, który w tej akcji stracił bliskiego kolegę.