Polska gwiazda pojechała na turniej do Meksyku. Oto co tam zastała
Sytuacja w Meksyku wymknęła się spod kontroli po tym, jak w wyniku śmierci jednego z baronów narkotykowych kartel CJNG wypowiedział rządowi wojnę. Od kilku dni na ulicach kraju płoną samochody i budynki, dochodzi też do wielu strzelanin między władzami a bandytami. Tak się składa, że na turniej do tego kraju udała się Magdalena Fręch. Jej trener Andrzej Kobierski w rozmowie z WP Sportowe Fakty opisał, co oboje zastali na miejscu. Niektórym może być trudno w to uwierzyć.