Koniec koszmaru Samsunga. Zadziałał "efekt miotły"
Ostatnie lata to ciężki okres dla Samsunga – a przynajmniej dla tej części firmy, która zajmuje się produkcją półprzewodników. Problemy technologiczne, niezadowoleni klienci, przetasowania na szczycie, strajki, strata utrzymywanej przez lata pozycji lidera rynku pamięci – słowem, historia jak z koszmaru menadżera. Wiele wskazuje jednak na to, że koreański gigant najgorsze ma już za sobą i dzięki kilku kluczowym decyzjom wraca do formy.