Życiówka Polaka w cieniu skandalu. Zwycięzca "strzelił" do Francuza. Wyrok
Mityng Orlen Copernicus Cup kończył zmagania w złotej serii zawodów World Athletics Indoor Tour, ale był też generalnym sprawdzianem dla organizatorów halowych mistrzostw świata. W lekkiej atletyce okazywanie radości nie jest zabronione, ale już pogarda dla rywala - tak. A taką pokazał Tshepiso Masalela, gdy był już niemal pewny zwycięstwa w rywalizacji na 1500 metrów. Pokazał palcami, jak strzela w atakującego z drugiej pozycji wicemistrza Europy Azzedine'a Habza. Botswańczyk doczekał się szybkiej reakcji sędziów.