Okrutnie zabił Agnieszkę. Kilka lat później w jego ślady poszedł syn. Historia rodziny G. przeraża
Odebrał życie Agnieszce (†42 l.) w straszliwy sposób. Zaczaił się na nią, gdy wracała autem z pracy do mieszkania w Płońsku (woj. mazowieckie). Zagrodził jej drogę, a potem zaatakował toporkiem. Żyjącą kobietę podpalił. Marek G. został skazany na 25 lat więzienia. Jak się okazało, jego syn Aleksander G. jest podejrzany o zbrodnię w nieodległym Raciążu. Była równie okrutna.