Kard. Ryś publicznie sypie głowę popiołem. "Nadużyliśmy swojej funkcji, godności, powołania"
Kardynał Grzegorz Ryś ogłosił na Wawelu koniec "duchowej kosmetyki". Metropolita krakowski przekonywał, że Bóg nie jest w stanie wytrzymać braku relacji z człowiekiem i pragnie jej wznowienia. Hierarcha wezwał też do modlitwy za ofiary przestępstw seksualnych, których dopuściły się osoby związane z Kościołem.