Próbowaliśmy zaparkować w górskich kurortach. Gehenna to mało powiedziane
Wielu turystów w polskie góry podczas ferii przyjeżdża własnymi samochodami. W Szklarskiej Porębie czy Karpaczu (woj. dolnośląskie) tworzą się nawet korki. Stojąc w nich i widząc rząd czerwonych świateł aut, trudno poczuć, że jest się na wakacjach. Najgorzej jest jednak z parkowaniem. Nie dość, że opłaty są kosmiczne, to jeszcze ciężko znaleźć wolne miejsce, nawet takie drogie.