Jeździłem autonomicznymi samochodami od Google i Amazon. Strach to ostatnie z wrażeń
Ustępują pierwszeństwa, przepuszczają pieszych, a nawet parkują bez kierowcy. W USA samochody autonomiczne nikogo już nie zaskakują. Dwaj technologiczni giganci — Google i Amazon — na amerykańskich ulicach ścigają się o to, kto faktycznie zrewolucjonizuje transport przyszłości. Jak sprawują się w praktyce? Sprawdziłem ich pojazdy w San Francisco i Las Vegas. Okazuje się, że autonomia w motoryzacji nie ma tylko jednego oblicza. I o ile można mówić o przygodzie, to do rewolucji jeszcze trochę brakuje.