Policjanci weszli do domu staruszki. Aż zaniemówili, gdy zobaczyli, ile stopni miała w pokoju
O krok od tragedii w Malborku (woj. pomorskie). We własnym domu omal nie zamarzła 85-letnia kobieta. Seniorkę znaleźli w mieszkaniu policjanci, którzy przyszli do niej z kontrolą. — Przebywała tam bez ogrzewania, bez jedzenia, bez bieżącej wody i ciepłej odzieży. Termometr w pomieszczeniu, w którym była kobieta, wskazywał minus 17 st. C — opowiada "Faktowi" mł. asp. Martyna Orzeł, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Malborku.