Grał w Polsce, a potem oszukał staruszkę na 70 tysięcy. Jest wyrok
Od kilku lat nazwisko Pawła Cibickiego kojarzy się jedynie z oszustwami. Podczas czteroletniego zawieszenia za match-fixing informowano o co najmniej dwóch takich występkach. W zeszłym roku napastnik wrócił do gry, ale wróciły też jego demony. Szwed został oskarżony o pranie brudnych pieniędzy. 32-latek bronił się mówiąc, że to jedynie pożyczka na grę u bukmachera. Sąd właśnie wydał wyrok.