Chaos po hicie z udziałem Niemców. Zostało kilka sekund. I jedna bramka zapasu
Polacy wrócili już dawno do kraju, gdy w Hernin zaczęła się faza zasadnicza Mistrzostw Europy w piłce ręcznej. W dwóch grupach, w których w jednej z nich są niemal wszyscy kandydaci do złota. A dwóch nie awansuje do strefy medalowej. Blisko niej byliby już dziś Portugalczycy, sensacyjni pogromcy Danii, gdyby tylko wygrali z Niemcami. W tym dreszczowcu na 14 sekund przed końcem tracili jedną bramkę. A później stało się coś dziwnego.