TYLKO U NAS. Andrzejewski: Myśmy przebili dzisiaj PRL
"To jest obrona konieczna to, co zrobiłem, bo jeżeli ci, którzy z mocy ustawy są wyłączeni, złożyli wniosek o ściganie karne pani prezes jako członkowie Trybunału Stanu, żeby ją odsunąć. Później zostali przesłuchani jako świadkowie oskarżenia, a później chcą jeszcze być sędziami skazującymi. To tego jeszcze nie było" – mówił na antenie Telewizji wPolsce24 wiceprzewodniczący Trybunału Stanu Piotr Andrzejewski.