Była 78. minuta. Oto co zrobił Zieliński w meczu Interu
Inter Mediolan długo męczył się z lawirującym nad strefą spadkową Lecce. Decydujący cios padł dopiero w 78. minucie. Wówczas impuls do ataku kolegom dał Piotr Zieliński, który posłał niezwykle precyzyjne podanie w pole karne. Po nim doszło do trzech dotknięć piłki. Po ostatnim z nich futbolówka zatrzepotała w siatce.