Papszun "poddymił" po meczu Rakowa. "Może nikt tego nie chce oglądać?"
Raków Częstochowa pokonał 2:0 Zagłębie Lubin i umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy. Dla podopiecznych Marka Papszuna był to 26. mecz w tym sezonie - i trzeci, który grają w poniedziałek. W następnej kolejce ta sytuacja się powtórzy. Szkoleniowiec częstochowian zwrócił na to uwagę podczas pomeczowej konferencji prasowej. "Trochę dziwne, że lider tabeli znów zagra w poniedziałek" - powiedział.